LECH POZNAŃ-POGOŃ SZCZECIN 2:0(1:0)

14.05.2017

W 33. kolejce Kolejorz pokonał po raz piąty w tym sezonie Pogoń Szczecin 2:0, po golach Marcina Robaka, który tym samym jest bardzo blisko osiągnięcią korony Króla strzelców oraz Łukasza Trałki.

Od samego początku widać, że Kolejorz ma ochotę wygrać ten mecz, a Marcin Robak powiększyć swoją przewagę w wyścigu o koronę strzelców, w trzeciej minucie na drodze Robaka stanął Cornel Rapa, który ucierpiał po tym jak dostał piłką w głowę. Chwilę później po rzucie rożnym dobrą okazję miał Łukasz Trałka, piłka po jego uderzeniu trafiła w spojenie słupka z poprzeczką. W 12. minucie z narożnika pola karnego uderzał Radosław Majewski po podaniu Marcina Robaka, lecz piłka minęła słupek bramki strzeżonej przez Jakuba Słowika. W 20. minucie mieliśmy drobne zagrożenie ze strony Pogoni, kiedy to po uderzeniu z narożnika pola karnego piłkę na rożny wybił Jan Bednarek. W 25. minucie po przebiegnięciu kilku metrów z narożnika pola karnego strzelał Radut chwilę później piłkę zagrywaną przez Robaka uderzał Makuszewski, po rzucie rożnym w zamieszaniu w polu karnym strzelał Maciej Wilusz, jednak trafił w dobrze ustawionego Słowika. W odpowiedzi na bramkę Kolejorza uderzał Dawid Kort, lecz jego uderzenie poszybowało wysoko ponad bramką Putnockiego. Po pół godzinie gry swoje szanse na pokonanie Słowika mieli Majewski oraz Radut jednak za każdym razem, któryś z Portowców bronił ich uderzenia. Dwie minuty później kapitalną sytuację z prawej strony miał Maciej Makuszewski, po podaniu Gajosa, jednak i za tym razem Słowik wyciągnął się jak struna i obronił uderzenie naszego pomocnika. W końcu w 34. minucie po rzucie wolnym rozgrywanym z prawej strony, piłka trafiła po lekkim zamieszaniu do Marcina Robaka i pięknym strzałem z lewej nogi zdobył swoją 18. bramkę w tym sezonie. W 40. minucie po dobrze rozegranej akcji strzałem kończył Łukasz Trałka, lecz niestety jego zagranie nie znalazło drogi do siatki Portowców. Dwie minuty przed końcem po strzale Makuszewskiego spore problemy ze złapaniem piłki miał Słowik.

Pięć minut po rozpoczęciu swojego gola mógł zdobyć Maciej Gajos, po piłce rozegranej z Marcinem Robakiem potężnie kropnął z lini pola karnego jednak nie trafił w bramkę. W 52. minucie po kapitalnym strzale z rzutu wolnego Radosława Majewskiego piłka uderzyła w słupek i wyszła w pole. W 64. minucie po pięknej akcji Makuszewskiego, Kędziory i Trałki, ten ostatni wystarczyło że tylko ten ostatni przyłożył lewą nogę i prowadzimy już z Pogonią 2:0. W 79. minucie kolejną bramkę mógł zdobyć Łukasz Trałka, piłka po jego uderzeniu poszybowała ponad bramką.

LECH POZNAŃ-POGOŃ SZCZECIN 2:0(1:0)
Marcin Robak 34', Łukasz Trałka 64'

LECH: Matus Putnocky - Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Maciej Wilusz, Volodymyr Kostevych - Łukasz Trałka, Maciej Gajos - Maciej Makuszewski (79' Abdul Aziz Tetteh), Mihai Radut, Radosław Majewski (85' Paweł Tomcyzk) - Marcin Robak (74' Dawid Kownacki)

POGOŃ: Jakub Słowik - David Niepsuj, Cornel Rapa, Sebastian Rudol, Hubert Matynia (75' Sebastian Kowalczyk) - Rafał Murawski (80' Mate Tsintsadze), Mateusz Matras - Dawid Kort, Adam Gyurcso, Ricardo Nunes - Marcin Listkowski (64' Seiya Kitano)

sędzia: Piotr Lasyk

kartki: Tomasz Kędziora - Ricardo Nunes

widzów: 15 862