powiedzieli po meczu:
Ben Van Daal (Zagłębie Lubin): Jestem bardzo szczęśliwy ze swojej drużyny i ze swoich chłopaków, że wykonali swoją pracę tak jak chciałem. Uważam, że dyktowaliśmy tempo gry jeśli chodzi o pierwszą połowę, byliśmy zdecydowanie drużyną lepszą. W drugiej połowie chcieliśmy parę rzeczy poprawić i to się udało, dlatego też częściej byliśmy pod bramką Lecha. Pomimo tego że przegrywaliśmy 1:0 graliśmy z wyprostowanymi plecami. Zawodnicy grali do końca i dlatego wygraliśmy. To nam całemu sztabowi daje energię do dalszej pracy.

Adam Nawałka (Lech Poznań): Gratulacje dla drużyny Zagłębia Lubin, trzeba przyznać, że zasłużyli na zwycięstwo i to musimy zaakceptować. Musimy jeszcze mocniej pracować, nie będzie brakowało nam energii żeby przygotować się do następnego spotkania. Myśmy mieli poszczególne fazy, gdzie przejmowaliśmy inicjatywę. Przy stanie 1:0 mieliśmy dobrą okazję do podwyższenia wyniku, niestety nie udało się. Zagłębie szybko wyrównało i kolejna bramka po rzucie rożnym. Co do zestawienia obronny zdecydowała postawa zawodników, podczas gier kontrolnych i treningów. Kostewych ostatnio był kontuzjowany, ale mamy nadzieję, że do kolejnego spotkania będzie już zdolny grać. Ta druga bramka po rykoszecie wpadła do naszej bramki, tutaj Jasmin był kompletnie bez szans. Oddanie inicjatywy to było to czego nam brakowało, w sytuacji kiedy Zagłębie zagrywało długą piłkę, nam nie udawało się odbierać długich piłek. Zagłębie było drużyną, która przejeła rozegranie w środku pola. Brakowało nam trochę spokojnej głowy.